W rachunkowości (ujęcie bilansowe) amortyzacja służy systematycznemu i planowemu rozłożeniu wartości początkowej środka trwałego na okres jego użytkowania. Aby składnik majątku był amortyzowany, musi spełniać warunki kwalifikacji do środków trwałych, z których najczęściej sprawdzanym w zadaniach egzaminacyjnych jest przewidywany okres ekonomicznej użyteczności dłuższy niż rok.
Dlatego odpowiedź "Musi być używany przez firmę przez okres dłuższy niż rok." jest poprawna: jeżeli jednostka przewiduje użytkowanie składnika powyżej 12 miesięcy (i jest on przeznaczony na potrzeby jednostki), spełnia kluczowy warunek "długoterminowości" i co do zasady powinien być amortyzowany zgodnie z przyjętymi zasadami (ustalenie okresu, metody i stawki amortyzacji).
Pozostałe odpowiedzi są błędne, bo nie wskazują właściwego kryterium:
- "Musi być używany przez firmę przez okres krótszy niż rok." zaprzecza definicji środka trwałego. Składniki używane krócej niż rok co do zasady nie są środkami trwałymi (nie spełniają kryterium aktywów trwałych), więc amortyzacja bilansowa nie będzie tu właściwym mechanizmem.
- "Musi być nabyty lub wytworzony przez firmę." samo w sobie nie przesądza o amortyzacji. Nabycie/wytworzenie jest typowe, ale kluczowe są cechy środka trwałego (m.in. okres użyteczności, przeznaczenie, kompletność i zdatność do użytku). Można nabyć rzecz, która nie będzie środkiem trwałym, jeśli ma służyć krótko.
- "Musi mieć wartość większą niż wartość netto księgowa firmy." jest nielogiczne w rachunkowości: nie porównuje się wartości pojedynczego składnika do wartości netto całej firmy jako warunku amortyzacji. Ustawa o rachunkowości nie wprowadza też jednego sztywnego progu wartościowego dla środków trwałych; ewentualne uproszczenia i progi istotności wynikają z polityki rachunkowości jednostki.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawiają się kwoty (np. znane z podatków), a pytanie dotyczy rachunkowości bilansowej, sprawdź, czy nie następuje mylenie reżimów. W bilansie najczęściej decyduje okres użytkowania i cechy środka trwałego, a nie "sztywna kwota z przepisów podatkowych".