Włosy obciążone środkami do stylizacji (np. lakier, pianka, żel, wosk) mogą mieć na powierzchni warstwę, która działa jak bariera. Jeśli nie zostanie usunięta, pigment z farby może wnikać nierównomiernie, co zwiększa ryzyko plam, słabszego krycia lub różnic w odcieniu na długości.
Dlatego właściwym przygotowaniem jest jednokrotne mycie włosów (najlepiej kosmetykiem o działaniu oczyszczającym/clarifying). Taki zabieg usuwa pozostałości produktów stylizujących, a jednocześnie nie prowadzi do niepotrzebnego, nadmiernego działania na włos.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Tylko dwukrotne mycie włosów – podwójne mycie bywa stosowane przy wyjątkowo silnym obciążeniu lub bardzo tłustych włosach, ale nie jest standardową, "bazową" procedurą dla każdego przypadku. W pytaniu nie wskazano ekstremalnych warunków, więc odpowiedź jest zbyt daleko idąca.
- Mycie włosów i skóry głowy jednokrotne – przed farbowaniem nie powinno się intensywnie myć skóry głowy, ponieważ naturalna warstwa sebum pełni funkcję ochronną i może zmniejszać ryzyko podrażnienia w trakcie zabiegu chemicznego. Pytanie dotyczy oczyszczenia włosów z obciążeń stylizacyjnych, a nie "odtłuszczenia skóry".
- Mycie włosów dwukrotne i nałożenie odżywki – odżywka może wygładzać i "domykać" powierzchnię włosa, co utrudnia wnikanie barwnika i może pogarszać równomierność koloryzacji. Dodatkowo dwukrotne mycie nie jest tu koniecznym standardem.
W praktyce asystent fryzjera ocenia stopień obciążenia (wygląd, dotyk) i wykonuje oczyszczenie, aby włosy były gotowe do dalszych etapów usługi (np. test pasemka, aplikacja farby).