Przy przygotowaniu pasów napędowych do długotrwałego przechowywania celem jest oczyszczenie ich z pyłu, resztek roślin, smarów i innych zanieczyszczeń oraz zapewnienie, że pas będzie całkowicie suchy. Takie postępowanie ogranicza procesy starzenia, ryzyko rozwarstwień oraz problemy po ponownym montażu (poślizg, nierówna praca, pęknięcia).
Odpowiedź "Umyć w ciepłej wodzie z mydłem, przepłukać ciepłą wodą i osuszyć." odpowiada typowej, bezpiecznej procedurze dla elementów gumowych: używa się łagodnego środka myjącego, usuwa jego pozostałości płukaniem, a następnie dokładnie suszy pas. Mydło i woda zwykle wystarczają do usunięcia brudu bez niepotrzebnego narażania materiału na agresywną chemię.
Pozostałe propozycje są problematyczne, bo opierają się na odtłuszczaniu paliwami lub silnymi rozpuszczalnikami i/lub na "konserwowaniu" substancjami, które mogą pogorszyć pracę pasa:
- "Odtłuścić w oleju napędowym i owinąć czyściwem." – olej napędowy nie jest neutralnym środkiem do gumy; może pozostawiać film, w który łatwo wnika brud, a samo owinięcie czyściwem nie rozwiązuje kwestii prawidłowego dosuszenia i może utrudniać wentylację.
- "Umyć w rozpuszczalniku TRI i zakonserwować wazeliną." – rozpuszczalniki odtłuszczają szybko, ale bywają niekorzystne dla wielu mieszanek gumy i klejów; dodatkowo "konserwacja" wazeliną może pozostawić śliski osad, co po montażu sprzyja poślizgowi i gorszej współpracy z kołami pasowymi.
- "Odtłuścić w benzynie i owinąć papierem." – benzyna to silny odtłuszczacz i łatwopalna ciecz; może przesuszać/zmieniać właściwości powierzchni, a papier, podobnie jak czyściwo, nie gwarantuje prawidłowego odparowania i może zatrzymywać zapachy oraz resztki chemikaliów.
W praktyce, poza samym myciem i suszeniem, ważne są też warunki składowania: chłodne, suche i zacienione miejsce, bez kontaktu z olejami, rozpuszczalnikami oraz bez długotrwałego naprężania lub ostrych zagięć. Na egzaminie jednak kluczowe jest rozpoznanie, że najbezpieczniej przygotować pas przez mycie w ciepłej wodzie z mydłem, płukanie i osuszenie, a nie przez "mocne" odtłuszczanie paliwem czy rozpuszczalnikiem.