Znak "Koniec zakazu wyprzedzania" informuje, że przestaje obowiązywać zakaz wyprzedzania wprowadzony wcześniej odpowiednim znakiem zakazu. W praktyce oznacza to, że kierujący może rozważyć manewr wyprzedzania, ponieważ zniknęło jedno konkretne ograniczenie: zakaz wynikający ze znaku.
Nie jest to jednak "zgoda bezwarunkowa". Wyprzedzanie nadal musi spełniać ogólne wymagania bezpieczeństwa i legalności: odpowiednia widoczność, wystarczająca ilość miejsca, możliwość bezpiecznego powrotu na pas ruchu oraz brak innych zakazów wynikających z sytuacji na drodze i oznakowania. Przykładowo, nawet po odwołaniu zakazu ze znaku, manewr może być zabroniony przez oznakowanie poziome (np. linia ciągła), ograniczenia w rejonie przejść dla pieszych, skrzyżowań, wierzchołków wzniesień czy zakrętów o ograniczonej widoczności.
Odpowiedź "Nie, znak nie pozwala na wyprzedzanie." jest nieprawidłowa, bo sens znaku jest właśnie przeciwny: odwołuje wcześniejszy zakaz. Odpowiedź "Tak, ale tylko jeśli pojazd przed Tobą jedzie z prędkością poniżej 30 km/h." wprowadza sztuczny warunek liczbowy, który nie wynika z samego znaczenia tego znaku. Odpowiedź "Nie, ponieważ jesteś na ciągniku rolniczym." błędnie zakłada ogólny zakaz wyprzedzania dla ciągników; rodzaj pojazdu nie jest tu sam w sobie przesłanką, a liczą się przepisy i warunki wykonania manewru.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą zasadę: znak odwołujący zakaz usuwa tylko zakaz "z tego znaku", a resztę ograniczeń trzeba ocenić oddzielnie. W praktyce (np. przy przejazdach związanych z pracami w pasiece) decyzję o wyprzedzaniu należy zawsze podejmować przez pryzmat bezpieczeństwa i pozostałych oznaczeń na drodze.