Gdy w instalacji centralnego ogrzewania rośnie temperatura wody, rury ulegają wydłużeniu termicznemu. Jeżeli rura przechodzi przez ścianę i tynk jest wykonany "na sztywno" do samej rury, to podczas nagrzewania rura może minimalnie przemieszczać się lub pracować w przegrodzie. W efekcie powstają naprężenia w strefie przejścia, a typowym objawem są pęknięcia tynku wokół rury i jego odspajanie.
W takiej sytuacji właściwym działaniem jest zamontowanie rozety. Rozeta pełni dwie praktyczne funkcje: (1) estetycznie maskuje miejsce przejścia rury przez ścianę oraz ewentualną szczelinę/przestrzeń dylatacyjną, (2) ogranicza ryzyko wykruszania krawędzi tynku w strefie przepustu, ponieważ nie wymusza sztywnego "sklejenia" tynku z rurą i pozwala zachować poprawne wykończenie detalu.
- Dokręcić uchwyty – to częsty odruch, ale może pogorszyć sytuację: zbyt sztywne mocowanie zwiększa przenoszenie naprężeń na przegrodę i wykończenie, a problem dotyczy miejsca przepustu w ścianie, niekoniecznie luzu podpór.
- Usunąć punkty stałe – punkty stałe są elementem świadomego prowadzenia instalacji. Ich "usuwanie" bez projektu i analizy prowadzenia rur może spowodować niekontrolowane przemieszczenia, hałas, a nawet uszkodzenia na połączeniach.
- Zamontować kompensator – kompensatory stosuje się do kompensacji wydłużeń na odcinkach instalacji zgodnie z przyjętym rozwiązaniem. Pękający tynk w jednym przepuście to zwykle problem detalu wykończenia/miejsca przejścia, a nie sygnał, że cała instalacja wymaga dołożenia kompensatora.
Na egzaminie warto łączyć objaw z mechanizmem: po nagrzaniu (temperatura rośnie) → rura pracuje (wydłuża się) → tynk pęka przy przepuście → wybór rozwiązania związanego z wykończeniem i maskowaniem przejścia, czyli rozety.