Wyznaczanie kąta prostego taśmą mierniczą w praktyce budowlanej opiera się na własności trójkąta prostokątnego. Jeżeli na dwóch prostopadłych kierunkach odłożymy odcinki a i b, a następnie sprawdzimy przekątną c między ich końcami, to kąt między kierunkami będzie prosty wtedy i tylko wtedy, gdy spełnione jest twierdzenie Pitagorasa:
c2 = a2 + b2
W budownictwie często stosuje się tzw. zasadę 3-4-5 (oraz jej wielokrotności), bo pozwala szybko uzyskać pewną prostopadłość bez specjalistycznych przyrządów. Zestaw 60, 80, 100 cm jest dokładnie wielokrotnością 3-4-5 (pomnożoną przez 20), więc spełnia warunek:
602 + 802 = 3600 + 6400 = 10000, a 1002 = 10000.
Pozostałe propozycje nie tworzą trójkąta prostokątnego:
- 60, 60, 120 cm – przy bokach 60 i 60 przekątna dla kąta prostego byłaby krótsza niż 120 (bo 602+602=7200, a 1202=14400). To nie pasuje do zależności kwadratów.
- 50, 50, 100 cm – analogicznie: 502+502=5000, a 1002=10000. Przekątna jest zbyt duża jak na kąt prosty.
- 60, 80, 120 cm – dla 60 i 80 przekątna przy kącie prostym wynosi 100, nie 120 (bo 602+802=10000).
W praktyce, po odmierzeniu odcinków na podłożu, warto dodatkowo zadbać o napiętą taśmę, precyzyjne zaznaczenie punktów (np. ołówkiem/znacznikiem) i powtórny pomiar, bo błędy wykonawcze mogą "zepsuć" nawet poprawny zestaw długości.