W pytaniu kluczowe są trzy elementy: strefa zabezpieczająca, pył suchy – lotny oraz fakt, że chodzi o pola metanowe. Suchy i lotny pył łatwo unosi się, miesza z powietrzem i może tworzyć warunki sprzyjające wybuchowi oraz szybkiemu przenoszeniu fali wybuchu w wyrobiskach. W rejonach metanowych ryzyko jest większe, bo metan może zainicjować zapłon, a pył węglowy może podtrzymać i "przenieść" wybuch na dalsze odcinki.
Właśnie dlatego w praktyce profilaktyki przeciwwybuchowej stosuje się wymagania dotyczące minimalnej zawartości części niepalnych (inertnych) w pyle zalegającym w strefie zabezpieczającej. Wysoki udział części niepalnych działa jak "rozcieńczalnik" materiału palnego: ogranicza ilość energii wydzielanej w reakcji spalania, obniża temperaturę i utrudnia podtrzymanie płomienia. Dla pyłu suchego i lotnego w polach metanowych minimalna wartość wynosi 80%, co odpowiada najwyższemu poziomowi zabezpieczenia w tej sytuacji.
Pozostałe wartości są zbyt niskie jak na warunki metanowe i pył o wysokiej lotności:
- 40% i 20% nie zapewniają odpowiedniego "zobojętnienia" pyłu – materiał palny nadal dominuje.
- 60% bywa mylące, bo brzmi jak "wysoka" wartość, ale dla najbardziej niekorzystnej kombinacji (metan + pył suchy, lotny) nie daje wymaganego marginesu bezpieczeństwa.
Na egzaminie warto zapamiętać regułę: im większe zagrożenie (metan, suchy/lotny pył), tym wyższy wymagany udział części niepalnych.