W logistyce dystrybucji rozróżnia się dwa podstawowe sposoby sterowania przepływem towarów: push (wypychający) i pull (ssący). Kluczowa różnica dotyczy tego, co jest sygnałem uruchamiającym wysyłkę, kompletację lub produkcję.
"pull" jest poprawne, ponieważ w treści podano warunek: towar jest wysyłany wtedy, gdy pojawia się zapotrzebowanie ze strony klienta. Oznacza to, że proces jest inicjowany realnym popytem (zamówieniem) i magazyn działa "na żądanie". W praktyce sprzyja to ograniczaniu nadwyżek zapasów, ale wymaga sprawnej obsługi zamówień i dobrej dostępności informacji o popycie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do opisu:
- "push" opisuje podejście, w którym przepływ jest planowany i "wypycha się" towar w oparciu o prognozy, harmonogramy lub plany sprzedaży, a nie dopiero po pojawieniu się konkretnego zamówienia. W takim modelu zapasy są zwykle wcześniej budowane, aby móc szybko realizować sprzedaż.
- "punktu zamawiania" to termin dotyczący polityki uzupełniania zapasu (kiedy złożyć zamówienie/uruchomić uzupełnienie przy spadku do określonego poziomu). Może współistnieć z podejściem pull lub push, ale sam w sobie nie jest nazwą strategii "wysyłamy dopiero, gdy klient zgłosi popyt".
- "docelowego poziomu zapasów" również odnosi się do metody sterowania zapasem (utrzymywanie/odtwarzanie zapasu do ustalonego poziomu). To narzędzie planistyczne, a nie odpowiedź na pytanie o to, czy wysyłka jest uruchamiana popytem klienta.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się sformułowanie typu "po otrzymaniu zamówienia", "na żądanie klienta", "po wystąpieniu popytu" – najczęściej chodzi o pull. Jeżeli mowa o "planie", "prognozie", "harmonogramie" lub "zasilaniu rynku" – częściej będzie to push.