Limit 170 kg azotu (N) na 1 ha z nawozów naturalnych odnosi się do tego, ile azotu pochodzącego m.in. z obornika czy gnojowicy można wprowadzić na posiadane użytki rolne w skali roku. Jeżeli gospodarstwo wytwarza więcej nawozów naturalnych, niż da się zgodnie z tym limitem bezpiecznie i legalnie zastosować na własnych gruntach, powstaje problem nadwyżki.
W takiej sytuacji kluczowe jest wykazanie, że nadmiar nie zostanie rozlany/rozsiany "ponad limit", tylko zostanie zagospodarowany poza gospodarstwem. Najprostszym i typowym dokumentem potwierdzającym takie zagospodarowanie jest umowa zbytu nawozów naturalnych (np. przekazania lub sprzedaży), bo wskazuje odbiorcę i podstawę przekazania.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- Roczny plan nawożenia opisuje zamiar i dawki nawozów na polach, ale nie rozwiązuje problemu fizycznej nadwyżki nawozu, gdy brakuje powierzchni do jego zastosowania w limicie.
- Ewidencja wydawania pasz dotyczy żywienia zwierząt, a nie obrotu nawozami naturalnymi ani bilansu azotu z nawożenia.
- Umowa dzierżawy lub użytkowania gruntów może zwiększyć areał i pośrednio pomóc w spełnieniu limitu, ale pytanie dotyczy obowiązku przy zbyt dużej produkcji nawozów względem posiadanych gruntów; dokumentem wykazującym pozbycie się nadwyżki jest umowa zbytu.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać zasadę: gdy problemem jest nadmiar nawozu, najczęściej wymagany jest dokument potwierdzający przekazanie/zbyt, a nie dokument opisujący samo nawożenie.