Zamknięcie łącznika W powoduje zmianę połączeń w obwodzie, a więc także rozkładu napięć i kierunków prądu w gałęziach z diodami. Dioda (w tym LED) przewodzi prąd tylko wtedy, gdy jest spolaryzowana w kierunku przewodzenia (anoda ma wyższy potencjał niż katoda). Jeśli jest spolaryzowana w kierunku zaporowym, prąd w praktyce nie płynie i dioda nie świeci.
W tym zadaniu po zamknięciu W warunki w obwodzie układają się tak, że dioda D2 ma zapewnioną polaryzację w kierunku przewodzenia oraz istnieje zamknięta pętla prądowa przez jej gałąź. W efekcie płynie prąd i D2 świeci. Jednocześnie dioda D1 przestaje świecić, ponieważ po zmianie połączeń jest spolaryzowana zaporowo lub w jej gałęzi nie ma już warunków do przepływu prądu (np. gałąź zostaje skutecznie odłączona albo zwarta inną drogą).
- Odpowiedź "dioda D1 się zaświeci, dioda D2 zgaśnie" jest błędna, bo odwraca wniosek o tym, która dioda po zamknięciu W ma polaryzację przewodzenia. To typowy skutek pomylenia anody z katodą na symbolu diody.
- Odpowiedź "obie diody będą się świecić" jest błędna, jeśli zamknięcie W powoduje, że tylko jedna gałąź otrzymuje warunki przewodzenia (a druga jest blokowana lub omijana). W wielu układach dwie diody są celowo tak połączone, aby świeciła tylko jedna – jako wskaźnik stanu.
- Odpowiedź "obie diody będą zgaszone" byłaby prawdziwa wtedy, gdyby zamknięcie W odcinało zasilanie obu gałęzi lub ustawiało obie diody zaporowo. W tym schemacie tak się nie dzieje, bo jedna z diod (D2) nadal tworzy aktywną ścieżkę przewodzenia.
Wskazówka egzaminacyjna: analizując podobne zadania, najpierw wyznacz zamkniętą pętlę po zamknięciu łącznika, a potem sprawdź dla każdej diody, czy jest w tej pętli i czy jest spolaryzowana w kierunku przewodzenia. To ogranicza błędy wynikające z "intuicyjnego" zgadywania.