W sprzedaży doradczej kluczowe jest rozpoznanie potrzeb klienta, czyli zebranie informacji, które realnie wpływają na dobór produktu. W przypadku telewizora jednym z najważniejszych czynników są warunki użytkowania – gdzie sprzęt będzie stał, jak duże jest pomieszczenie i jaka może być odległość oglądania. Dlatego pytanie "Jak duży jest pokój, w którym ma stanąć telewizor?" jest trafne: pozwala dobrać przekątną ekranu, ocenić komfort oglądania oraz uniknąć sytuacji, w której telewizor okaże się zbyt mały lub zbyt duży do danego wnętrza.
Odpowiedź "Jakie są twoje ulubione programy telewizyjne?" może brzmieć powiązanie z telewizją, ale nie jest najlepszym pytaniem na start. Preferencje programowe nie mówią wprost o parametrach technicznych potrzebnych do dopasowania telewizora do mieszkania. Takie pytanie bywa pomocne dopiero później, jeśli sprzedawca chce ustalić np. potrzeby dotyczące jakości obrazu dla sportu/filmów, ale samo w sobie nie rozwiązuje podstawowej kwestii dopasowania do miejsca instalacji.
Pytania "Jak często gotujesz obiad?" oraz "Jak często czytasz książki?" są nieadekwatne do celu rozmowy – nie odnoszą się ani do sposobu korzystania z telewizora, ani do jego warunków ustawienia, ani do kryteriów zakupu. W rozmowie sprzedażowej takie pytania mogą rozpraszać klienta, obniżać profesjonalny wizerunek sprzedawcy i wydłużać proces obsługi bez korzyści dla doboru produktu.
Na egzaminie warto pamiętać o prostej zasadzie: najlepsze pytania sprzedawcy to te, które zmieniają rekomendację produktu. Wielkość pokoju (i wynikająca z niej odległość oglądania) realnie wpływa na decyzję o doborze telewizora, więc jest to informacja praktyczna i sprzedażowo użyteczna.