Przy mocno zarysowanej linii szczęki (wyraźna, kątowa żuchwa) kluczowe jest takie ukształtowanie fryzury, aby nie eksponować dodatkowo dolnej części twarzy. Optyczne "zmiękczenie" uzyskuje się zwykle przez:
- pozostawienie pasm przy twarzy, które częściowo osłaniają linię żuchwy,
- kontur o łagodniejszych liniach (mniej "ostrze cięty" przy szczęce),
- odpowiednie cieniowanie i modelowanie, aby nie skupiać uwagi na kątach żuchwy.
Odpowiedź "chłopczyca" jest poprawna, ponieważ taki typ fryzury kojarzy się z bardzo krótkim cięciem, często z odsłoniętymi bokami i wyraźnie widoczną szyją. Taka forma zwykle nie maskuje linii żuchwy, a wręcz ją uwydatnia: odsłonięcie okolic policzka i żuchwy sprawia, że mocne rysy stają się bardziej dominujące.
Pozostałe propozycje mogą (w zależności od wykonania) w większym stopniu pozwalać na pracę linią przy twarzy i na stopniowanie długości, co daje możliwość optycznego złagodzenia kątów. Same nazwy bywają jednak różnie rozumiane, dlatego w praktyce egzaminacyjnej warto myśleć funkcjonalnie:
- "bombka" – zwykle zakłada formę z objętością, która może równoważyć proporcje, ale o efekcie decyduje długość przy twarzy i kontur.
- "bob klasyczny" – często bywa wykonywany na długości, która może pracować w okolicy żuchwy; przy odpowiednim wariancie (np. pasma dłuższe z przodu) może ją optycznie zmiękczać.
- "paź zmodyfikowany" – modyfikacje (cieniowanie, wydłużenie przodu, asymetria) mogą odciągać uwagę od mocnej szczęki.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się cecha "mocno zarysowana linia szczęki", to odpowiedzią nie powinno być cięcie, które tę linię odsłania i podkreśla. Najbezpieczniej wybierać wariant kojarzony z bardzo krótkim, odsłaniającym kontur twarzy cięciem.