W doborze fryzury do urody i sylwetki ważne jest, aby efekt optyczny odpowiadał celowi klientki. Jeśli klientka ma długą i szczupłą szyję oraz oczekuje jej optycznej korekty (czyli zwykle złagodzenia wrażenia "zbyt długiej"), nie powinno się proponować rozwiązań, które dodatkowo eksponują i wydłużają linię szyi.
Fryzura z włosów związanych wysoko w koński ogon zazwyczaj mocno odsłania kark i okolice szyi. Odsłonięcie karku oraz podniesienie masy włosów ku górze sprawia, że szyja staje się bardziej widoczna, a jej linia wygląda na dłuższą. To efekt pożądany przy krótkiej szyi, ale nie wtedy, gdy celem jest zrównoważenie szyi długiej i szczupłej.
Pozostałe propozycje mogą w większym stopniu "przerywać" lub łagodzić linię szyi:
- Częściowe upięcie na potylicy pozostawia część włosów niżej i może dodać masy w okolicy karku/potylicy, co zwykle nie wydłuża szyi tak mocno jak upięcie wysokie.
- Luźny warkocz na wysokości karku skupia uwagę niżej i wprowadza linię/objętość w rejonie karku, co bywa korzystne, gdy chcemy odciągnąć uwagę od samej długości szyi.
- Włosy rozpuszczone do linii ramion częściowo zasłaniają szyję i tworzą odniesienie do linii ramion, co często zmniejsza wrażenie nadmiernego wydłużenia.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać zasadę: im wyżej upięte włosy i im bardziej odsłonięty kark, tym mocniej podkreślona (i zwykle optycznie wydłużona) szyja. Dlatego przy długiej, szczupłej szyi wysoki koński ogon nie jest właściwą propozycją.