Przy objawach zastoju płynów w kończynach dolnych w praktyce gabinetu kosmetycznego rozważa się zabiegi, które mechanicznie wspomagają odpływ chłonki i powrót żylny oraz zmniejszają uczucie ciężkości nóg. Takim zabiegiem jest presoterapia (kompresja pneumatyczna), w której mankiety wypełniają się powietrzem i w sposób sekwencyjny wywierają kontrolowany ucisk na tkanki. Efektem ma być wsparcie drenażu i ograniczenie tendencji do obrzęków.
Pozostałe propozycje nie odpowiadają temu celowi. Helioterapia odnosi się do wykorzystania promieniowania (światła/słońca) i nie jest typowym postępowaniem ukierunkowanym na redukcję zastoju płynów w kończynach dolnych w ujęciu zabiegów aparaturowych stosowanych w gabinecie kosmetycznym. Może kojarzyć się ogólnie z "poprawą samopoczucia" lub oddziaływaniem na skórę, ale nie jest metodą z wyboru na obrzęki.
Galwanizacja anodowa i galwanizacja katodowa to zabiegi z użyciem prądu stałego, w których znaczenie ma biegunowość elektrody czynnej i wynikające z niej efekty miejscowe (m.in. odczyn w tkankach). Są to jednak inne mechanizmy fizykalne niż ucisk pneumatyczny i w kontekście objawu "zastój płynów w kończynach dolnych" nie stanowią właściwej odpowiedzi jako zabieg pierwszego wyboru. Typowym błędem jest traktowanie wszystkich zabiegów fizykalnych jako równoważnych "na krążenie", mimo że dobiera się je do konkretnego problemu i mechanizmu działania.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać: gdy problem opisuje obrzęki, zastój, uczucie ciężkich nóg, najczęściej poszukuje się metod drenażowych/uciskowych (np. presoterapia), a nie światłolecznictwa czy zabiegów prądami stałymi.