Włosy z ok. 50% siwizny stanowią wyzwanie, ponieważ część pasm nie ma naturalnego pigmentu i gorzej "trzyma" odcień modowy. Dlatego w recepturze zwykle potrzebny jest kolor bazowy na poziomie naturalnym (tu: ciemny blond), który buduje tło koloru, wyrównuje rezultat i zwiększa szansę na równomierne pokrycie siwych włosów.
Jednocześnie celem jest uzyskanie fioletowego tonu bez zmiany poziomu. Sam udział bazy może dać bardzo neutralny, mało widoczny efekt fioletu, a zbyt duży udział fioletu może osłabić krycie i spowodować nierównomierność (szczególnie na pasmach siwych).
Dlatego w typowym podejściu egzaminacyjnym proporcja 1:1 (ciemny blond + fiolet) jest uzasadniona: daje równowagę między siłą krycia zapewnianą przez bazę a intensywnością tonu zapewnianą przez odcień modowy.
- Proporcja "1:2" zwiększa udział fioletu, co może dać mocniejszy ton, ale przy 50% siwizny rośnie ryzyko słabszego krycia i mniej przewidywalnego rezultatu.
- Proporcja "2:1" i "3:1" zwiększają udział bazy, co sprzyja kryciu, ale fiolet może stać się zbyt subtelny, czyli klientka nie uzyska wyraźnego efektu odcienia modowego.
Warto też pamiętać o częstym błędzie: pytanie dotyczy proporcji dwóch farb, a nie proporcji farby do utleniacza (ta zależy od producenta). Na egzaminie kluczowe jest rozumienie funkcji bazy i tonu przy określonym procencie siwizny.