Przy włosach z wcześniej wykonanymi pasemkami blond część pasm jest wyraźnie jaśniejsza i zwykle bardziej porowata, ponieważ podczas rozjaśniania usuwa się naturalne pigmenty. Jeśli klientka chce jednolity kolor na poziomie średniego brązu, samo nałożenie docelowej farby na całe włosy często daje efekt nierówny: ciemniejsze partie mogą przyjąć kolor przewidywalnie, a rozjaśnione pasma mogą wyjść zbyt chłodno, zbyt jasno lub "pusto", bo brakuje im odpowiedniej bazy pigmentów.
Dlatego właściwym etapem przygotowującym jest prepigmentacja, czyli wstępne uzupełnienie pigmentów w miejscach rozjaśnionych tak, aby podłoże było bardziej wyrównane przed nałożeniem koloru docelowego. W praktyce zwiększa to szansę na uzyskanie jednolitego brązu na całej długości, bez plam, prześwitów i niepożądanych zmian tonacji.
Pozostałe propozycje nie są adekwatne do celu:
- "Dekoloryzację" stosuje się, gdy trzeba rozjaśnić lub usunąć zbyt ciemny/sztuczny barwnik. Tu klientka nie chce jaśniej, tylko równo na ciemniejszy poziom.
- "Tonowanie" służy głównie korekcie odcienia (np. ochłodzeniu/ociepleniu) i delikatnemu wyrównaniu, ale nie zastępuje etapu uzupełnienia brakujących pigmentów przed znacznym przyciemnieniem z blondu do brązu.
- "Kąpiel rozjaśniająca" to łagodniejsza forma rozjaśniania/ściągania koloru. W tej sytuacji mogłaby dodatkowo zwiększyć różnice i porowatość, zamiast przygotować włosy do przyciemnienia.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: przy przejściu z rozjaśnionych partii do ciemniejszego, jednolitego poziomu najpierw wyrównuje się i "wypełnia" podłoże, a dopiero potem nakłada kolor docelowy.