Tynk tradycyjny trójwarstwowy wykonuje się etapami, a kolejność nie jest przypadkowa, bo każda warstwa pełni inną rolę technologiczną.
Obrzutka jest wykonywana jako pierwsza. Jej podstawowym zadaniem jest stworzenie dobrej przyczepności do przygotowanego podłoża oraz "sczepienie" kolejnych warstw. Z tego powodu nie może pojawić się po narzucie ani po gładzi.
Następnie wykonuje się narzut. To warstwa, która buduje zasadniczą grubość tynku, pozwala wyrównać podłoże i uzyskać wymaganą płaszczyznę. Narzut stanowi podkład pod warstwę wykończeniową.
Na końcu stosuje się gładź (warstwę wykończeniową), która nadaje ostateczną fakturę i gładkość. W pytaniu wskazano ręczne zatarcie, czyli typową czynność wykańczającą powierzchnię po ułożeniu cienkiej warstwy wykończeniowej.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne? Każda z nich łamie logikę procesu: umieszcza narzut przed obrzutką albo wstawia gładź przed warstwę podkładową. Taki układ prowadziłby do gorszej przyczepności, ryzyka odspojeń oraz trudności w uzyskaniu równej i trwałej powierzchni.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj schemat "sczepna–wyrównawcza–wykończeniowa", czyli obrzutka → narzut → gładź. Jeśli w odpowiedzi gładź nie jest na końcu, to sekwencja jest podejrzana.