Opis wskazuje, że stacja robocza otrzymuje konfigurację automatycznie (adres IP, bramę domyślną i serwery nazw). Skoro potrafi komunikować się z komputerami w tej samej sieci lokalnej, oznacza to, że warstwa fizyczna i łącze (karta sieciowa, okablowanie oraz przełącznik) realizują transmisję w obrębie podsieci poprawnie.
Kluczowy objaw to brak łączności z hostami w sieci zewnętrznej zarówno po adresie URL, jak i bezpośrednio po adresie IP. Gdyby problem dotyczył wyłącznie usługi nazw, typowo nie działałyby nazwy (URL), ale połączenia do zewnętrznych adresów IP mogłyby nadal działać. Skoro nie działa również komunikacja po adresie IP poza siecią lokalną, problem dotyczy wyjścia z podsieci, czyli mechanizmu bramy domyślnej i routingu.
Urządzeniem realizującym przekazywanie pakietów między siecią lokalną a siecią rozległą (np. do operatora/Internetu) jest ruter, często pełniący rolę bramy domyślnej. Brak tego urządzenia w sieci lub jego awaria powoduje, że hosty z LAN nie mają gdzie wysłać ruchu kierowanego do innych sieci, mimo że w obrębie LAN komunikacja pozostaje możliwa.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują:
- Przełącznik odpowiada głównie za przełączanie ramek w ramach jednej sieci lokalnej; nie zapewnia routingu do innych sieci. Skoro LAN działa, sama awaria przełącznika jest mało spójna z objawami.
- Serwer DNS wpływa na tłumaczenie nazw na adresy IP. Przy jego awarii zwykle pojawia się problem "po nazwie nie działa", ale testy do zewnętrznych adresów IP mogą działać.
- Serwer DHCP służy do przydzielania konfiguracji. W opisie konfiguracja jest pobierana automatycznie, więc brak DHCP nie tłumaczy obecnego stanu (to, że kiedyś przydzielił adresy, nie zapewnia routingu).
W praktyce w takiej sytuacji sprawdza się: czy brama domyślna jest osiągalna (ping do bramy), czy działa trasa (traceroute) oraz czy ruter ma połączenie z siecią zewnętrzną.