Stanowisko biurowe z bezpośrednim dostępem do Internetu jest narażone na wiele klas zagrożeń: złośliwe pliki pobierane z sieci, załączniki e-mail, exploity w przeglądarce, skanowanie portów i nieautoryzowane próby połączeń. Dlatego podstawą jest podejście warstwowe: co najmniej ochrona antywirusowa oraz zapora sieciowa.
Odpowiedź "antywirusowy i firewall." jest poprawna, bo łączy dwa uzupełniające się mechanizmy:
- Antywirus (często jako element ochrony endpointu) odpowiada za wykrywanie, blokowanie i usuwanie złośliwego oprogramowania. Może działać sygnaturowo i behawioralnie, kontrolować pliki na dysku oraz pobierane treści.
- Firewall (zapora sieciowa) kontroluje ruch sieciowy: pozwala ograniczyć połączenia przychodzące i wychodzące, blokować niepotrzebne usługi, zmniejszać powierzchnię ataku i utrudniać komunikację złośliwych programów.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne? "antyadwerowy." jest zbyt wąskim typem ochrony, ukierunkowanym na reklamowe komponenty i nie obejmuje pełnego spektrum malware. "antywirusowy." nie zapewnia kontroli ruchu na poziomie zapory i nie zastępuje filtrowania połączeń. "antyadwerowy lub firewall." sugeruje, że wystarczy jeden z elementów, a w praktyce są one komplementarne; dodatkowo antyadware nie jest równoważny antywirusowi.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać: dla komputera z Internetem minimum to antywirus + zapora, a skuteczność zależy też od aktualizacji, uprawnień użytkownika i konfiguracji usług.