Kosztorys inwestorski jest dokumentem przygotowywanym przez zamawiającego na etapie planowania i przygotowania robót. Jego celem jest przede wszystkim oszacowanie kosztu robót na podstawie zakresu (przedmiaru) oraz przyjętych cen jednostkowych. Z tego powodu właściwe jest wskazanie metody kalkulacji uproszczonej, która w praktyce polega na wycenie pozycji przedmiaru poprzez zastosowanie cen jednostkowych (a następnie zsumowanie wartości pozycji).
Odpowiedź "szczegółowej" jest typową pułapką: kalkulacja szczegółowa kojarzy się z większą dokładnością, bo rozbija cenę na składniki (nakłady robocizny, materiałów, pracy sprzętu i narzuty). Taka forma bywa wykorzystywana w analizach i uzasadnieniach, jednak pytanie dotyczy kosztorysu inwestorskiego w kontekście zamówień publicznych, gdzie w wielu ujęciach dydaktycznych i egzaminacyjnych wskazuje się kalkulację uproszczoną jako właściwą metodę sporządzania.
Odpowiedź "indywidualnej" jest nieprecyzyjna w tym kontekście: "indywidualna" może odnosić się do sposobu ustalania cen (np. na podstawie własnych analiz), ale nie stanowi typowej, podstawowej nazwy metody kalkulacji kosztorysowej w standardowym podziale egzaminacyjnym.
Odpowiedź "powykonawczej" jest błędna, ponieważ powykonawczy opisuje rodzaj kosztorysu/dokumentu sporządzanego po wykonaniu robót (często do rozliczenia i porównania z założeniami), a nie metodę kalkulacji kosztorysowej. To częsty błąd kategorialny: mieszanie nazw dokumentów (inwestorski, ofertowy, powykonawczy) z nazwami metod liczenia.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw rozpoznaj, jaki dokument jest w pytaniu (inwestorski/ofertowy/powykonawczy), a dopiero potem dobieraj metodę kalkulacji. Unikniesz w ten sposób odpowiedzi, które brzmią fachowo, ale należą do innej kategorii pojęć.