W kosztorysie nakładczym (szczegółowym) punkt wyjścia stanowi opis robót i ich obmiar, czyli ilości jednostek robót (np. m2 trawnika, m3 ziemi urodzajnej, szt. krzewów). Sama ilość robót nie daje jeszcze kosztu – trzeba ją powiązać z tym, jakie zasoby są potrzebne do wykonania jednostki pracy.
Dlatego koszty bezpośrednie oblicza się na podstawie:
- obmiaru – ile robót ma być wykonane,
- nakładów – ile robocizny, materiałów i pracy sprzętu przypada na jednostkę robót (nakłady rzeczowe),
- cen jednostkowych – jakie są stawki/ceny dla przyjętych nakładów (np. stawka roboczogodziny, cena materiału, koszt pracy sprzętu).
Odpowiedź "obmiaru, nakładów i cen jednostkowych." jest poprawna, bo dokładnie wskazuje komplet elementów tworzących podstawę kalkulacji kosztów bezpośrednich w podejściu nakładczym.
Pozostałe propozycje są błędne z typowych powodów:
- "kosztów ogólnych budowy i kosztów zarządu." – są to koszty pośrednie (narzuty), które mogą być doliczane później, ale nie stanowią podstawy wyznaczenia kosztów bezpośrednich.
- "planowanego zysku i kosztów zakupu materiałów." – zysk jest składnikiem kalkulacyjnym/narzutem, a koszty zakupu materiałów nie zastępują obmiaru i nakładów (brakuje też robocizny i sprzętu jako kategorii).
- "wartości kosztorysowej materiałów i pracy sprzętu, bez robocizny i kosztów zarządu." – wykluczenie robocizny czyni podstawę niepełną, bo w kosztach bezpośrednich ujmuje się co do zasady robociznę, materiały i sprzęt; dodatkowo pominięto wprost obmiar i nakłady jako fundament metody nakładczej.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz sformułowanie "kosztorys nakładczy", szukaj triady: ilość robót (obmiar) + normy zużycia (nakłady) + ceny (ceny jednostkowe). Odpowiedzi o zysku, zarządzie i kosztach ogólnych zwykle dotyczą narzutów, a nie podstawy kosztów bezpośrednich.