Barwne rozmycie obrazu jest typowym skutkiem aberracji chromatycznej. Jej źródłem jest dyspersja, czyli zależność współczynnika załamania materiału od długości fali światła. W praktyce oznacza to, że soczewka (lub cały układ) ma nieco inną ogniskową dla różnych barw. Składowe widma nie zbiegają się więc w jednym, wspólnym ognisku, przez co zamiast ostrego punktu otrzymujemy plamkę oraz często widoczne kolorowe obwódki na kontrastowych krawędziach.
Odpowiedź "sferyczna" jest błędna, ponieważ aberracja sferyczna powoduje przede wszystkim nieostrość wynikającą z innego ogniskowania promieni brzegowych i osiowych w soczewkach o powierzchniach sferycznych. Jest to rozmycie monochromatyczne (nie musi dawać zabarwionych obwódek) i wiąże się z geometrią promieni, a nie z długością fali.
Odpowiedź "astygmatyzm" jest błędna, bo astygmatyzm (jako wada układu) polega na różnym ogniskowaniu w dwóch prostopadłych przekrojach (np. wiązki w płaszczyźnie poziomej i pionowej). Skutkiem są dwie linie ogniskowe i rozmycie zależne od kierunku, ale nie jest to z definicji rozmycie barwne.
Odpowiedź "dystorsja" również nie pasuje: dystorsja dotyczy głównie zniekształceń geometrycznych obrazu (np. "beczkowate" lub "poduszkowate"), czyli zmiany odwzorowania kształtu, a nie rozszczepienia barw i przesunięć ognisk dla różnych długości fali.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawiają się słowa "barwne", "kolorowe obwódki", "tęczowe krawędzie", najczęściej chodzi o zjawiska związane z dyspersją i aberracją chromatyczną. Gdy mowa o "geometrii" (kształt siatki, linie proste), rozważ dystorsję, a gdy o nieostrości bez barw – aberrację sferyczną lub astygmatyzm.