Wada w postaci ukośnej rysy na boku krojonego stosu najczęściej wiąże się z tym, że krawędź tnąca nie jest ciągła i gładka. Gdy nóż krajarki jest wyszczerbiony, ubytek w ostrzu podczas ruchu cięcia działa jak punkt "zaczepiający" materiał: zamiast równomiernie przecinać, pozostawia ślad na kolejnych warstwach papieru. W efekcie na bocznej powierzchni stosu pojawia się charakterystyczna, często ukośna rysa.
Dlatego właściwym działaniem zapobiegawczym jest wymiana wyszczerbionego noża (lub w praktyce także jego właściwe naostrzenie i ponowny montaż – zależnie od organizacji serwisu). Usunięcie defektu krawędzi tnącej eliminuje przyczynę powstawania rysy, a nie tylko próbuje maskować objaw.
Pozostałe propozycje dotyczą nastaw urządzenia, ale nie rozwiązują problemu uszkodzonego ostrza:
- Regulacja noża może być potrzebna przy innych wadach (np. nierównym cięciu, "uciekaniu" kąta), jednak przy wyszczerbieniu nawet poprawnie ustawiony nóż nadal będzie zostawiał ślad.
- Zwiększenie siły nacisku noża jest mylącą intuicją: większa siła nie "naprawi" ubytku w ostrzu, a może zwiększyć ryzyko odkształceń, śladów docisku lub przyspieszonego zużycia elementów.
- Zwiększenie siły nacisku belki dociskowej stabilizuje stos i ogranicza przesuw arkuszy, ale nie usuwa rysowania przez uszkodzoną krawędź tnącą. Docisk jest ważny, lecz przy defekcie noża problem pozostaje.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać prostą zasadę diagnostyczną: jeśli na krawędziach widać ślady "rysowania" lub powtarzalne uszkodzenia, najpierw sprawdza się stan ostrza (wyszczerbienia, stępienie), a dopiero potem nastawy docisku i regulacje.