Reklama leku bez recepty (OTC) kierowana do publicznej wiadomości musi zawierać określone elementy obligatoryjne. Należą do nich m.in. dane identyfikujące produkt (np. nazwa, substancja czynna, dawka/stężenie, postać) oraz obowiązkowe ostrzeżenie zachęcające odbiorcę do zapoznania się z ulotką przed zastosowaniem leku. Sens ostrzeżenia jest praktyczny: ma zwiększyć bezpieczeństwo pacjenta i ograniczyć samoleczenie niezgodne z informacją o produkcie.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź: "Ostrzeżenie o konieczności zapoznania się z treścią ulotki"?
Bo ostrzeżenie jest jednym z kluczowych, wymaganych elementów reklamy OTC do publicznej wiadomości. W praktyce pojawia się jako charakterystyczna końcówka komunikatu reklamowego (w formie tekstu i/lub lektora), a jego brak stanowiłby naruszenie wymogów reklamy.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- Cena leku – w reklamie OTC do publicznej wiadomości nie jest elementem obligatoryjnym. Może się pojawić w przekazach handlowych sieci lub aptek, ale nie wynika jako "must have" z katalogu elementów obowiązkowych dla reklamy OTC.
- Pełny skład jakościowy i ilościowy leku – reklama publiczna nie wymaga przedstawiania pełnego składu (jak w dokumentacji produktu). Często myli się to z obowiązkiem wskazania substancji czynnej, która jest inną, węższą informacją.
- Informacja o poziomie refundacji leku – to informacja typowa dla komunikacji profesjonalnej i rozliczeń systemowych, a nie obowiązkowy element reklamy OTC kierowanej do pacjentów.
W przygotowaniu kampanii reklamowej w branży farmaceutycznej warto stosować checklistę compliance: sprawdzić elementy obowiązkowe, zakazy (np. wprowadzanie w błąd, wykorzystywanie autorytetu lekarza) oraz zgodność przekazu z ChPL, zanim materiał trafi do emisji.