W pytaniu kluczowe są dwa warunki: włosy krótkie oraz efekt wyeksponowania końcówek. Żeby końcówki były najbardziej widoczne, technika musi pozwalać na świadome "przeniesienie" akcentu koloru/rozjaśnienia na długości i na końcach, a nie jedynie na całej długości pasma w jednakowej intensywności.
Odpowiedź "Balejażu piórkowego." jest właściwa, ponieważ w tej technice najczęściej pracuje się miękkim, stopniowanym nakładaniem produktu (efekt lekkiego "piórkowania"/wymiatania). Dzięki temu fryzjer może zwiększyć nasycenie lub rozjaśnienie na końcówkach, a pozostawić łagodniejsze przejście wyżej. To sprzyja podkreśleniu końców, szczególnie przy krótkich, cieniowanych fryzurach.
Odpowiedź "Na czepku." jest nieprawidłowa, bo czepkowanie polega na wyciąganiu pasm przez otwory, co daje pasemka rozmieszczone dość regularnie i zwykle od bliższej okolicy nasady na całej długości wyciągniętego pasma. Taki schemat trudniej ukierunkować wyłącznie na końcówki, a efekt bywa bardziej "pasiasty" niż punktowo akcentujący końce.
Odpowiedź "Balejażu blokowego." także nie pasuje do celu. Technika blokowa tworzy większe, wyraźne strefy/"bloki" koloru, co daje mocniejszy, graficzny rezultat. Nie jest to typowy wybór, gdy oczekuje się subtelnego wydobycia samych końcówek na włosach krótkich.
Odpowiedź "Na folii." jest błędna, bo folia to przede wszystkim sposób separacji pasm i intensyfikacji procesu (izolacja i kontrola), który najczęściej daje pasemka o równomiernym przebiegu na długości pasma. Da się nią wykonać różne efekty, ale sama technika "na folii" nie wskazuje ukierunkowania na końcówki tak jednoznacznie jak balejaż piórkowy.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "wyeksponować końcówki", szukaj techniki pozwalającej na stopniowanie i "miękkie" przejścia, a nie metody dającej regularne, jednakowe pasemka.