W pytaniu kluczowe są trzy warunki: jednorodny zapas, paletowe jednostki ładunkowe oraz podatność na piętrzenie. Jeśli wszystkie palety są tego samego asortymentu (jednorodne) i można je bezpiecznie układać jedna na drugiej (piętrzenie), to najbardziej "gęstą" metodą w sensie zajętej powierzchni posadzki jest zwykle składowanie blokowe w stosach.
Dlaczego ta technologia sprzyja najwyższemu wykorzystaniu powierzchni?
- Mniej korytarzy – układ blokowy ogranicza przejazdy do niezbędnych, a w praktyce pozwala budować większe pola składowe bez rozdzielania ich wieloma alejkami.
- Brak regałów – konstrukcje regałowe zajmują miejsce i wymuszają określone odstępy oraz geometrię korytarzy; w blokowym wykorzystuje się "czystą" powierzchnię na palety.
- Pełne wykorzystanie pól – przy jednorodnym zapasie nie ma potrzeby zapewniania selektywnego dostępu do każdej palety; dopuszczalne jest podejście "od czoła" i praca w logice LIFO, co ułatwia zagęszczenie.
Pozostałe odpowiedzi są mniej korzystne pod kątem wykorzystania powierzchni:
- Składowanie rzędowe bez regałów (np. w rzędach na posadzce) zwykle wymaga większej liczby korytarzy między rzędami, aby zapewnić dojazd wózka do poszczególnych miejsc. To obniża zagęszczenie w porównaniu do zwartego bloku stosów.
- Składowanie rzędowe w regałach ramowych zapewnia lepszą selektywność dostępu i porządek, ale odbywa się kosztem powierzchni na korytarze robocze oraz miejsca zajętego przez słupy/ramy i wymagane odstępy.
- Składowanie rzędowe w regałach półkowych jest typowe raczej dla drobnicy i kompletacji, a nie dla paletowych jednostek ładunkowych. Nawet jeśli w praktyce bywają rozwiązania półkowe o większej nośności, to z reguły nie są one najbardziej "powierzchniowo wydajne" dla palet.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się jednorodny zapas i podatność na piętrzenie, najczęściej oznacza to, że można zrezygnować z selektywności na rzecz maksymalnego zagęszczenia, czyli składowania blokowego.