Węglowodany w potrawach pochodzą głównie z produktów zbożowych (mąka, kasze, pieczywo), ziemniaków oraz z cukrów obecnych w owocach i dodanym cukrze. Dlatego w praktyce kucharskiej dania oparte na cieście lub masie ziemniaczanej najczęściej mają większą zawartość węglowodanów niż potrawy, w których dominują mięso i warzywa.
Odpowiedź "Knedle z truskawkami" jest trafna, ponieważ knedle przygotowuje się z masy ziemniaczanej i/lub mącznej, która dostarcza dużo skrobi (czyli węglowodanów). Dodatkowo truskawki wnoszą cukry proste, a w praktyce często dochodzą też dodatki typu cukier lub słodkie okrasy.
Pozostałe propozycje zwykle wypadają niżej pod względem węglowodanów:
- "Zrazy w jarzynach" – to przede wszystkim mięso (białko i tłuszcz) oraz warzywa; węglowodany pojawiają się, ale zwykle nie dominują (chyba że dodamy dużo mąki do zagęszczania sosu lub podamy z dużą porcją skrobiowego dodatku, którego tu nie wskazano).
- "Bigos staropolski" – bazą jest kapusta i mięso. Kapusta ma węglowodany, ale w relacji do masy i energii potrawy zwykle istotniejszy jest udział tłuszczu i białka z mięsa i wędlin.
- "Pierogi z mięsem" – zawierają ciasto (węglowodany), ale farsz mięsny zwiększa udział białka i tłuszczu. W porównaniu z knedlami (często bardziej "skrobiową" bazą) mogą mieć mniej węglowodanów w typowej porcji lub na 100 g, zależnie od proporcji ciasta do farszu.
Warto pamiętać o typowej pułapce egzaminacyjnej: bez doprecyzowania, czy porównujemy na 100 g czy na porcję, oraz bez ujednolicenia receptur, wyniki mogą się różnić. Na testach najczęściej zakłada się standardowe, szkolne receptury i dominujący surowiec w potrawie.