Przewód PE (ochronny) ma zapewnić zadziałanie środków ochrony w razie uszkodzenia (np. przebicia izolacji na obudowę urządzenia) oraz utrzymanie potencjału części dostępnych blisko potencjału ziemi. Żeby spełniał swoją funkcję, musi być ciągły, czyli tworzyć nieprzerwaną drogę elektryczną od punktu przyłączenia do wszystkich chronionych elementów.
Sprawdzenie ciągłości wykonuje się w praktyce poprzez pomiar rezystancji (zwykle małych wartości). Miernik z funkcją pomiaru rezystancji albo testu ciągłości pozwala stwierdzić, czy obwód nie jest przerwany oraz czy połączenie nie ma nadmiernego oporu (np. na zaciskach, złączach, skorodowanych połączeniach). Taki pomiar jest bezpośrednio powiązany z pojęciem "ciągłości" w instalacjach: ciągłość oznacza, że rezystancja połączenia jest niska, a nie że "pojawia się napięcie".
Dlaczego pozostałe przyrządy nie pasują?
- Amperomierz mierzy prąd płynący w obwodzie. Sam w sobie nie służy do badania ciągłości przewodu, bo do pomiaru prądu potrzebny jest pracujący obwód i źródło zasilania; dodatkowo nie jest to metoda kontroli jakości połączenia ochronnego.
- Woltomierz mierzy różnicę potencjałów (napięcie). Obecność lub brak napięcia nie jest równoważna z ciągłością PE; napięcie może nie występować mimo przerwy, a może się pojawić z innych przyczyn (np. napięcia indukowane).
- Miernik pojemności służy do oceny kondensatorów i zjawisk pojemnościowych. Pojemność nie jest parametrem, którym potwierdza się ciągłość przewodu ochronnego.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się "ciągłość przewodu" lub "połączenie ochronne", najczęściej właściwą metodą jest pomiar rezystancji/ciągłości (low-ohm), bo to on odpowiada na pytanie, czy przewód jest połączony i czy połączenie jest dobrej jakości.