Klient proszący o produkty bezglutenowe oczekuje żywności, która nie zawiera glutenu w składzie surowcowym. W takiej sytuacji nie należy polecać kaszy manny, ponieważ jest to kasza wytwarzana z pszenicy, a pszenica należy do zbóż glutenowych. Oznacza to, że gluten jest w niej składnikiem naturalnie występującym, a nie jedynie "śladową" domieszką.
Pozostałe propozycje w zestawie odpowiedzi dotyczą kasz, które są wytwarzane z surowców uznawanych za naturalnie bezglutenowe:
- kasza jaglana – z prosa,
- kasza gryczana – z gryki (nie jest pszenicą),
- kasza kukurydziana – z kukurydzy.
W pracy sprzedawcy ważne jest jednak rozróżnienie dwóch kwestii: (1) czy produkt jest glutenowy z natury, oraz (2) czy produkt jest bezpieczny dla osoby na diecie bezglutenowej w praktyce. Nawet produkty z surowców naturalnie bezglutenowych mogą być czasem zanieczyszczone glutenem w trakcie transportu lub pakowania. Dlatego w sprzedaży warto dopytać klienta, czy chodzi o "ogólne unikanie glutenu", czy o ścisłą dietę (np. z powodu celiakii), i wtedy zasugerować wybór produktów z czytelną informacją na etykiecie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne w tym pytaniu? Każda z nich wskazuje kaszę, która nie jest z pszenicy, żyta ani jęczmienia, więc nie jest typowym źródłem glutenu w składzie. Najczęstsze nieporozumienie polega na tym, że nazwy kasz nie zawsze "brzmią" jak nazwa zboża, więc kluczowe jest skojarzenie produktu z surowcem.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy bezglutenowości, najpierw identyfikuj z jakiego zboża jest produkt. Jeśli jest pszenny (np. manna), to nie będzie bezglutenowy.