W gruncie bardzo nawodnionym podstawowym problemem robót ziemnych jest utrata stateczności ścian wykopu, upłynnianie gruntu oraz trudność w "oparciu" narzędzia roboczego o stabilne podłoże. Dlatego dobór koparki powinien preferować rozwiązania, które umożliwiają wybieranie urobku pionowo, z możliwie małym oddziaływaniem bocznym na ściany wykopu i bez konieczności wjeżdżania osprzętem w grunt na długiej drodze skrawania.
Odpowiedź "Chwytakowej." jest poprawna, ponieważ koparka chwytakowa (pracująca chwytakiem linowym) jest stosowana m.in. do wykopów wąskoprzestrzennych i głębokich oraz do pracy w warunkach, gdzie występuje znaczne nawodnienie. Chwytak opuszczany jest pionowo, zagłębia się w grunt, zamyka i wydobywa urobek, co jest praktyczne, gdy grunt jest mało nośny i "rozluźniony" przez wodę.
- "Podsiębiernej." – koparka podsiębierna jest bardzo uniwersalna w typowych wykopach, ale w silnym nawodnieniu częściej pojawiają się problemy z utrzymaniem skarp i z efektywnym urabianiem, zwłaszcza gdy wykop ma być głęboki i wąski (ograniczona przestrzeń i ryzyko osuwania).
- "Przedsiębiernej." – koparka przedsiębierna jest często kojarzona z urabianiem powyżej poziomu posadowienia maszyny i pracą "od siebie", jednak w gruntach bardzo nawodnionych nie jest typowym pierwszym wyborem do wykopu pod elementy takie jak przyczółek, gdzie liczy się kontrola wykopu i ograniczenie rozmywania ścian.
- "Zbierakowej." – ten typ osprzętu/rozwiązania nie jest standardowo wskazywany jako właściwy do wykonywania wykopów pod obiekty fundamentowe w bardzo nawodnionym gruncie; nie odpowiada też typowemu zadaniu wąskoprzestrzennego wykopu fundamentowego.
W praktyce, niezależnie od typu koparki, w gruntach bardzo nawodnionych często rozważa się dodatkowo odwodnienie i/lub umocnienie ścian wykopu, ale samo pytanie dotyczy doboru maszyny – i w tym ujęciu najtrafniej pasuje koparka chwytakowa.