Opis mówi, że po 2 s od chwilowego naciśnięcia S1 (przy wsuniętym tłoczysku, czyli aktywnym S2) ma zostać załączona cewka Y1, a po osiągnięciu krańcówki wysunięcia S3 tłoczysko ma się wsunąć. Dodatkowo następny cykl ma być możliwy dopiero po ponownym naciśnięciu S1, co jest typowe dla sekwencji krokowej (SFC/GRAFCET) z powrotem do kroku początkowego.
W notacji SFC/GRAFCET działanie "włącz po określonym czasie od aktywacji kroku i utrzymuj do wyłączenia" realizuje kwalifikator DS (Delayed Set). Oznacza to, że gdy krok z akcją DS staje się aktywny, wyjście (tu: Y1) zostanie ustawione dopiero po upływie zadanego czasu T#2s, a następnie pozostanie aktywne aż do resetu/opuszczenia logiki podtrzymania.
Dlatego poprawny algorytm to ten, w którym w kroku sterującym wysuwem przypisano akcję DS Y1 z czasem T#2s, a w kroku początkowym zastosowano R Y1. Reset w kroku początkowym jest praktyczny, bo zapewnia, że po powrocie z krańcówki S3 cewka nie pozostanie przypadkowo załączona, a siłownik (przy zaworze monostabilnym) wróci do położenia spoczynkowego.
- Odpowiedź z S Y1 nie spełnia wymogu "po 2 s od naciśnięcia", ponieważ kwalifikator S oznacza natychmiastowe ustawienie wyjścia (bez zwłoki przed załączeniem). Parametr czasu przy takim zapisie jest często mylony ze zwłoką, ale nie opisuje tego samego mechanizmu co DS.
- Odpowiedzi z L Y1 są niezgodne z opisem, bo kwalifikator L oznacza akcję ograniczoną czasem (impuls trwający tylko przez T). W opisie nie ma wymogu "włącz tylko na 2 s", lecz "włącz po 2 s", a następnie działaj dalej aż do spełnienia warunku S3 i powrotu.
- Wariant bez resetu w kroku początkowym zwiększa ryzyko niejednoznacznego stanu wyjścia po zakończeniu cyklu, co jest sprzeczne z założeniem pewnego "ponownego uruchomienia dopiero po naciśnięciu S1".
Wniosek: zgodność z wymaganą zwłoką czasową i podtrzymaniem sygnału do resetu jednoznacznie wskazuje na zastosowanie kwalifikatora DS dla Y1.