W teodolicie wiele błędów instrumentalnych można ograniczać przez wykonanie obserwacji w dwóch położeniach lunety (położenie I i II, często opisywane jako koło lewe i koło prawe). Idea jest prosta: jeśli dany błąd zmienia znak po przejściu na położenie przeciwne, to uśrednienie wyników z obu położeń prowadzi do jego zniesienia (lub istotnego zmniejszenia).
Dlatego obserwacje w dwóch położeniach są klasycznym sposobem redukcji błędów związanych z geometrią osi i kierunkiem celowej. Przykładowo błąd kolimacji (nieprostopadłość celowej do osi obrotu lunety) ma charakter taki, że przy odwróceniu lunety jego wpływ na odczyty kierunków jest przeciwny, więc średnia z obu położeń go eliminuje. Podobnie błąd miejsca zera (często rozumiany jako błąd indeksu/położenia odniesienia na kole) jest kompensowany przez wykonywanie odczytów w dwóch położeniach i odpowiednie uśrednienie, bo metoda obserwacyjna pozwala "zrównoważyć" stałą składową odczytu.
Odpowiedź "Inklinacja" (w kontekście błędów osiowych, np. nachylenie osi obrotu instrumentu lub nieidealności osi) również może być w praktyce ograniczana obserwacjami symetrycznymi, o ile jej wpływ ujawnia się z przeciwnym znakiem w położeniu I i II.
Natomiast "Libelli rurkowej" dotyczy błędu związanego z poziomowaniem instrumentu. Jeżeli libella (lub jej nastawa/odczyt) wprowadza błąd, to samo przejście lunetą na drugie położenie nie "odwraca" warunku poziomu podstawy w sposób gwarantujący zniesienie tego wpływu. Innymi słowy: błąd wynikający z nieprawidłowego wypoziomowania (lub błędnego wskazania libelli) może pozostać taki sam w obu położeniach, więc uśrednianie nie usuwa go z wyniku. Z tego powodu to właśnie błąd libelli rurkowej jest błędem, który nie jest eliminowany wyłącznie przez pomiar w dwóch położeniach lunety.
Wskazówka egzaminacyjna: przy pytaniach o eliminację błędów przez dwa położenia lunety sprawdzaj, czy błąd jest symetryczny (zmienia znak po odwróceniu lunety). Błędy "geometrii celowania" zwykle tak, natomiast błędy "poziomowania podstawy" – niekoniecznie.