W przypadku podłączania transformatora (lub zasilacza) do sieci 230 V, kluczowe jest zapewnienie bezpieczeństwa użytkownika. Jeżeli transformator jest umieszczony w metalowej obudowie, obudowa taka powinna być połączona z przewodem ochronnym PE. Dzięki temu w razie uszkodzenia izolacji i pojawienia się napięcia na obudowie zadziała zabezpieczenie, a dotyk obudowy nie będzie stanowił bezpośredniego zagrożenia.
Odpowiedź "OMY 3×0,75 mm2" jest zgodna z tą logiką: przewód trójżyłowy umożliwia doprowadzenie żyły fazowej, neutralnej oraz ochronnej. Przekrój 0,75 mm2 jest typową wartością spotykaną dla przyłączeń odbiorników o niewielkiej mocy, a istotą pytania jest przede wszystkim liczba żył i obecność PE.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "OMY 2×0,75 mm2" – przewód dwużyłowy nie zapewnia osobnej żyły ochronnej. W metalowej obudowie brak PE jest błędem z punktu widzenia ochrony przeciwporażeniowej.
- "YTDY 2×0,5 mm2" – przewód o małym przekroju i w praktyce kojarzony z instalacjami niskoprądowymi/sterowniczymi; dodatkowo ma tylko dwie żyły, więc nie rozwiązuje wymagania PE.
- "YTDY 4×0,5 mm2" – mimo większej liczby żył, jest to przewód o przekroju 0,5 mm2, typowo dobierany do sygnałów/sterowania, a nie jako przewód zasilający 230 V w tej roli. W kontekście egzaminacyjnym ma odróżniać przewody zasilające od teletechnicznych.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się metalowa obudowa i zasilanie z sieci, zawsze sprawdź, czy wśród odpowiedzi jest przewód umożliwiający podłączenie PE (czyli najczęściej przewód trójżyłowy).