Przesłuch (crosstalk) to niepożądane przenikanie sygnału z jednego toru (np. pary żył) do drugiego toru biegnącego blisko. W praktyce dotyczy to głównie kabli miedzianych wieloparowych i skrętek, gdzie sprzężenia pojemnościowe i indukcyjne powodują, że część energii sygnału "przecieka" do sąsiedniej pary.
Typowy układ pomiarowy przesłuchów składa się z:
- źródła sygnału (generator/nadajnik) podłączonego do pary zakłócającej,
- toru badanego (druga para), na której mierzy się napięcie/poziom sygnału zakłócającego,
- terminacji/obciążenia torów (żeby pomiar odzwierciedlał warunki pracy i ograniczał wpływ odbić),
- punktu pomiaru po tej samej stronie co generator (pomiar "na bliskim końcu") albo po stronie przeciwnej (pomiar "na dalekim końcu").
Dlatego poprawny rysunek musi pokazywać dwa równoległe tory (para zakłócająca i para badana), generator podłączony do jednego z nich oraz przyrząd pomiarowy odbierający sygnał z drugiego toru. Schematy błędne zwykle zdradzają się tym, że:
- miernik jest włączony w ten sam tor co generator (to nie jest pomiar przesłuchu, tylko toru podstawowego),
- brakuje drugiej pary/toru lub brak jest jednoznacznego rozdzielenia toru zakłócającego i badanego,
- nie ma terminacji/obciążenia albo jest ona podłączona w sposób nieodpowiadający pomiarom parametrów linii,
- punkty podłączenia sugerują pomiar innego zjawiska (np. tłumienia lub ciągłości), a nie sprzężenia między parami.
Na egzaminie warto zwracać uwagę nie na to, "jak wygląda" przyrząd, tylko na logikę połączeń: skąd idzie sygnał zakłócający i gdzie jest mierzony sygnał zakłócony. To pozwala poprawnie rozpoznać schemat pomiaru przesłuchów nawet wtedy, gdy rysunki są narysowane w różnej orientacji.