W czujnikach z wyjściem tranzystorowym do współpracy ze sterownikami najczęściej spotyka się dwa typy: PNP oraz NPN. Różnią się one tym, jakim potencjałem czujnik steruje na przewodzie sygnałowym oraz w jakim kierunku "wymusza" przepływ prądu w obwodzie wejścia.
Wyjście PNP jest nazywane wyjściem typu sourcing: po zadziałaniu czujnik przełącza wyjście tak, że na przewodzie sygnałowym pojawia się potencjał dodatni ("plus"). W typowym układzie oznacza to, że prąd płynie z dodatniego bieguna zasilania przez element wyjściowy czujnika do wejścia sterownika, a następnie wraca do masy (0 V) po stronie sterownika (zgodnie z konstrukcją wejścia).
Wyjście NPN działa odwrotnie (typ sinking): czujnik "ściąga" sygnał do masy, a wejście sterownika jest zasilane z "plusa" przez swoją część wejściową. Dlatego do poprawnego rozpoznania zawsze trzeba patrzeć na to, czy na schemacie wyjście czujnika jest przełączane do +V (PNP), czy do 0 V (NPN), a także gdzie znajduje się wspólny punkt odniesienia wejść sterownika.
Odpowiedzi z termistorami są błędne, bo dotyczą innej klasy elementów:
- "NTC" opisuje termistor o ujemnym współczynniku temperaturowym (rezystancja maleje wraz ze wzrostem temperatury). To nie jest typ wyjścia czujnika dla wejścia cyfrowego sterownika.
- "PTC" opisuje termistor o dodatnim współczynniku temperaturowym (rezystancja rośnie wraz ze wzrostem temperatury). Również nie określa sposobu sterowania wejściem PLC.
- "NPN" byłby poprawny tylko wtedy, gdyby schemat wskazywał "ściąganie do masy" na przewodzie sygnałowym. Skoro na przedstawionym schemacie widać podawanie potencjału dodatniego na wejście, właściwe jest rozpoznanie PNP.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać regułę: PNP podaje plus na wejście, NPN podaje masę. Zawsze jednak potwierdź to na schemacie połączeń, bo kluczowe jest, jak zrealizowano wejście sterownika (wspólny plus lub wspólna masa).