W pomieszczeniu, w którym ściany nie są do siebie równoległe i nie ma zachowanych kątów prostych, kluczowe jest ograniczenie efektu "uciekających" linii posadzki. Wzory oparte na długich, prostych pasach prowadzonych równolegle do jednej ściany zwykle podkreślają krzywizny i rozbieżności: szczeliny przyścienne, klinowe docinki oraz różnice w szerokości pasa są wtedy łatwe do zauważenia.
Wzór jodełkowy (klasyczna jodełka) jest często wybierany w takich warunkach, ponieważ:
- elementy są układane pod kątem, więc oko nie śledzi jednej, długiej linii równoległej do ściany,
- powtarzalny rytm "V" rozprasza uwagę i poprawia odbiór proporcji,
- łatwiej prowadzić układ od osi/punktu odniesienia, a nie od nieidealnej ściany,
- docinki przy ścianach są zwykle mniej dominujące wizualnie niż przy układzie pasowym.
Inne popularne układy, które polegają na długich równoległych rzędach (np. "na cegiełkę" w jednym kierunku albo proste pasy), w nieforemnym pomieszczeniu często ujawniają brak prostopadłości: odchyłka kąta narasta na długości i staje się czytelna przy listwach, progach czy liniach światła. Z kolei wzory bardzo "geometryczne" o mocno zdefiniowanych prostych osiach mogą wymagać idealnej geometrii lub wyjątkowo precyzyjnego trasowania, inaczej nierówności będą bardziej rażące.
Na egzaminie warto pamiętać o zasadzie: im bardziej wzór tworzy długie, nieprzerwane linie, tym bardziej eksponuje krzywizny ścian. Wzór jodełkowy zwykle działa odwrotnie – maskuje drobne odchyłki i jest bezpiecznym wyborem przy ścianach "uciekających".