W reklamie rozróżnia się trzy częste typy komunikatów: cechy (co produkt ma), korzyści (co klient zyska) oraz wezwanie do działania (co klient ma zrobić). Pytanie sprawdza, który slogan wprost komunikuje korzyść, czyli rezultat/efekt odczuwalny przez odbiorcę.
Poprawne hasło "Z naszym produktem poczujesz się młodszy i zdrowszy!" jest sformułowane z perspektywy klienta ("poczujesz się…") i nazywa rezultat, a więc odpowiada na kluczowe pytanie odbiorcy: "co ja z tego będę miał?". To właśnie jest język korzyści: emocja, stan, efekt, wygoda, oszczędność, bezpieczeństwo itp.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie spełniają kryterium?
- "Nasz produkt jest najlepszy na rynku!" to ogólna ocena/claim wizerunkowy. Brakuje konkretu: nie wiadomo, w czym jest najlepszy i jaki efekt ma z tego klient.
- "Nasz produkt ma najwięcej funkcji!" to komunikacja cechy. Sama liczba funkcji nie mówi, jaki problem klienta rozwiązuje; dopiero przekształcenie na korzyść (np. oszczędność czasu) byłoby benefit-oriented.
- "Kup nasz produkt teraz!" jest typowym CTA (call to action) – instrukcją działania bez argumentu korzyści.
W praktyce (PGF.7) przy tworzeniu przekazu reklamowego warto ćwiczyć zamianę: cecha → korzyść. Przykład: "ma X funkcji" → "zrobisz więcej jednym narzędziem i oszczędzisz czas". Dzięki temu slogan staje się bardziej klientocentryczny i skuteczniejszy.