Alternator w pojeździe wytwarza napięcie przemienne trójfazowe, które po przejściu przez mostek diodowy jest prostowane. Dlatego na oscyloskopie (zależnie od miejsca pomiaru) często obserwuje się tętnienia – i same tętnienia nie są jeszcze usterką. O prawidłowej pracy świadczy przede wszystkim regularność i powtarzalność przebiegu.
Za poprawny uznaje się przebieg, który ma cechy:
- ciągłe, równomierne tętnienia bez długich "dziur" lub zaników,
- brak wypadania jednej fazy (usterka uzwojenia stojana lub połączeń często daje cykliczne przerwy/zmianę kształtu co określony odstęp),
- brak ostrych szpilek i nieregularnych pików, które mogą wskazywać na uszkodzenie diod, zwarcia, luźne złącza lub zakłócenia instalacji.
Dlatego poprawna odpowiedź to ta, która przedstawia stabilny, cykliczny przebieg typowy dla sprawnego alternatora – w tym zadaniu jest to odpowiedź D.
Pozostałe przebiegi (nieprawidłowe) najczęściej ilustrują jedną z typowych awarii:
- wypadanie fazy – okresowe "braki" w przebiegu i większe tętnienia,
- uszkodzenie diod prostownika – wyraźnie zniekształcony, poszarpany kształt i podwyższone tętnienia,
- problemy połączeń/masy – przypadkowe, nieregularne zakłócenia i skoki.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze myśl, co mierzysz (B+ po prostowaniu czy fazę) i w jakich warunkach (obroty, obciążenie). To pomaga odróżnić normalne tętnienia od objawów uszkodzeń.