Podrażnienia błony śluzowej dróg oddechowych w zakładzie fryzjerskim najczęściej wiążą się z narażeniem inhalacyjnym, czyli wdychaniem składników, które unoszą się w powietrzu w postaci gazów, oparów lub aerozolu. Z punktu widzenia praktyki salonu kluczowe jest to, czy produkt podczas użycia rozprasza się w powietrzu i może trafić do nosa, gardła oraz oskrzeli.
Odpowiedź "Lakier do włosów." jest trafna, ponieważ lakier jest typowo aplikowany jako spray (aerozol). W trakcie rozpylania powstaje chmura bardzo drobnych kropelek/cząstek oraz uwalniają się lotne składniki, co sprzyja wdychaniu – szczególnie przy częstym stosowaniu w ciągu dnia, pracy w małym pomieszczeniu lub przy słabej wentylacji.
- "Szampon do włosów." jest zwykle produktem spłukiwanym i aplikowanym bez wytwarzania aerozolu; częściej powoduje kontaktowe podrażnienie skóry dłoni niż podrażnienie dróg oddechowych.
- "Pianka do włosów." może być dozowana z pojemnika, ale standardowo nakłada się ją na dłoń i włosy, a nie rozpyla w powietrzu na odległość jak lakier; ryzyko wdychania bywa mniejsze niż przy sprayu.
- "Fluid do włosów." to zwykle preparat do rozprowadzania na włosach, bez rozpylania; narażenie inhalacyjne jest na ogół ograniczone w porównaniu z lakierem.
W praktyce, aby zmniejszać ryzyko podrażnień przy pracy z lakierami i innymi produktami rozpylanymi, warto dbać o wentylację, unikać rozpylania "w twarz" (klientowi i sobie), zachowywać dystans oraz ograniczać czas ekspozycji. Jeżeli w salonie występują nawracające objawy, pomocne bywa też sięganie do kart charakterystyki i analiza warunków pracy.