W konstrukcjach murowych trzeba odróżniać uszkodzenia mechaniczne (rysowanie, pękanie, rozwarstwienia) od degradacji materiałowej (osłabienie zaprawy, rozpad cegieł/ kamienia, porastanie biologiczne). Pytanie dotyczy mechanicznych uszkodzeń rozumianych jako spękania murów, i dodatkowo podkreśla, że szczególnie narażone są mury ciężkie i o sztywnej konstrukcji.
Właśnie w takich obiektach istotnym czynnikiem są drgania, czyli oddziaływania dynamiczne. Mogą pochodzić m.in. z ruchu drogowego i kolejowego, pracy maszyn, zagęszczania gruntu, wyburzeń lub innych robót budowlanych w sąsiedztwie. Drgania powodują powtarzalne (cykliczne) zmiany naprężeń i niewielkie przemieszczenia. W murach sztywnych, które słabo "pracują" sprężyście i mają ograniczoną zdolność do odkształceń bez zarysowania, takie cykliczne obciążenia łatwiej prowadzą do powstawania rys, a następnie pęknięć.
Odpowiedź "Wilgoć" jest częstą przyczyną problemów w murach, ale jej typowy mechanizm to: zawilgocenie, zasolenie, obniżenie wytrzymałości zapraw, zamarzanie/rozmarzanie oraz odspajanie tynków. To zwykle proces materiałowy i eksploatacyjny, który może pośrednio sprzyjać rysowaniu (bo osłabia materiał), lecz nie jest najbardziej charakterystycznym czynnikiem wywołującym mechaniczne spękania w sensie oddziaływań dynamicznych.
"Korozja chemiczna" odnosi się do reakcji chemicznych prowadzących do niszczenia spoiw i materiałów (np. rozpuszczanie składników, reakcje z solami). Skutkiem jest osłabienie, ubytki, kruszenie, a nie typowo pęknięcia wywołane pracą konstrukcji pod wpływem drgań. Podobnie "Korozja biologiczna" (glony, porosty, grzyby, mikroorganizmy) wiąże się głównie z degradacją powierzchni, zawilgoceniem i pogorszeniem stanu materiału, a nie z mechanizmem dynamicznego zarysowania.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawiają się słowa "mechaniczne uszkodzenia", "spękania", "sztywna konstrukcja", szukaj czynnika, który bezpośrednio generuje naprężenia i przemieszczenia (np. drgania, nierównomierne osiadanie). Czynniki wilgotnościowe i korozyjne częściej odpowiadają za degradację materiału i wykończeń.