W sieci TN-S przewody N i PE są rozdzielone w całej instalacji, a przewód ochronny PE ma zapewnić bezpieczną drogę przepływu prądu zwarciowego. Dzięki temu przy uszkodzeniu (np. zwarciu do obudowy) powstaje odpowiednio duży prąd, który powoduje zadziałanie zabezpieczenia i samoczynne wyłączenie zasilania.
Odpowiedź "Impedancji pętli zwarcia" jest poprawna, ponieważ pomiar Zs obejmuje cały tor zwarciowy: przewód fazowy → miejsce zwarcia → przewód PE → źródło zasilania. Jeśli przewód PE jest przerwany lub ma bardzo zły styk, pętla nie domyka się, co w praktyce skutkuje brakiem możliwości wykonania pomiaru albo wskazaniem wartości skrajnie dużej. To stanowi potwierdzenie (pośrednie), że ciągłość PE jest zachowana, gdy wynik jest prawidłowo uzyskany.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne:
- "Prądu upływu w przewodzie ochronnym" – prąd upływu informuje o istnieniu upływności lub prądów błądzących, ale jego brak nie dowodzi ciągłości PE, a jego obecność nie gwarantuje poprawnego połączenia ochronnego (może zależeć od warunków pracy urządzeń).
- "Rezystancji izolacji przewodu ochronnego" – pomiar rezystancji izolacji dotyczy izolacji między przewodami (np. PE–L, PE–N), a nie ciągłości wzdłuż przewodu PE. Można mieć dobrą izolację i jednocześnie przerwany PE.
- "Rezystancji uziomu" – dotyczy elektrody uziemiającej (uziomu) i warunków uziemienia, a nie ciągłości przewodu ochronnego w całym obwodzie. W TN-S uziom nie zastępuje sprawnego przewodu PE w instalacji odbiorczej.
W praktyce trzeba też pamiętać o rozróżnieniu: norma wskazuje dedykowaną metodę sprawdzania ciągłości przewodów ochronnych, natomiast Zs bywa używane jako test, który dodatkowo potwierdza, że tor L–PE jest rzeczywiście zamknięty i zdolny do wywołania zadziałania zabezpieczeń.