Pręt zerowy (ang. zero-force member) to pręt kratownicy, w którym dla danego przypadku obciążenia i podparcia siła osiowa jest równa 0. Nie oznacza to, że pręt jest "niepotrzebny" w ogóle — w innym schemacie obciążenia może już przenosić siły — ale w tym konkretnym zadaniu nie jest obciążony osiowo.
Najczęściej pręty zerowe identyfikuje się bez pełnych obliczeń, korzystając z równowagi węzłów (metoda węzłów) i prostych reguł:
- Jeżeli w węźle nie działa siła zewnętrzna ani reakcja podporowa, a zbiegają się w nim dwa pręty niewspółliniowe, to oba muszą mieć siłę 0 (w przeciwnym razie nie da się spełnić równowagi).
- Jeżeli w węźle nie ma obciążenia zewnętrznego/reakcji, a zbiegają się trzy pręty, z których dwa są współliniowe, to pręt niewspółliniowy jest prętem zerowym.
W tej kratownicy analiza odpowiedniego węzła (z uwzględnieniem geometrii i braku siły zewnętrznej w rozpatrywanym punkcie) prowadzi do wniosku, że pręt 1-6 nie jest potrzebny do spełnienia równowagi i ma siłę osiową równą 0, więc jest prętem zerowym.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne? 1-A, 2-1 i 2-3 to pręty, które uczestniczą w przenoszeniu równowagi sił w węzłach obciążonych lub powiązanych z reakcjami. W takich miejscach nie można "wyzerować" dowolnego pręta, bo zaburzyłoby to spełnienie warunków równowagi (suma składowych sił w węźle musi być równa 0). Typową pułapką jest mylenie pręta krótkiego lub ukośnego z prętem zerowym — o zerowości decyduje wyłącznie równowaga węzła dla danego obciążenia, a nie intuicja geometryczna.