Sygnały w telekomunikacji często klasyfikuje się według dwóch niezależnych kryteriów: (1) okresowości oraz (2) ciągłości w dziedzinie czasu.
Okresowość oznacza, że przebieg powtarza się po pewnym czasie T, czyli spełnia zależność x(t)=x(t+T). Na wykresie rozpoznaje się to po identycznych "fragmentach" sygnału pojawiających się regularnie jeden po drugim.
Ciągłość w dziedzinie czasu (sygnał ciągły/analogowy) oznacza, że sygnał ma wartość zdefiniowaną dla każdej chwili czasu, a nie tylko w wybranych momentach (jak przy próbkowaniu). To kryterium dotyczy tego, czy sygnał jest "ciągłą linią w czasie", czy zbiorem oddzielnych próbek.
Przebieg "A" spełnia oba warunki jednocześnie: widać wyraźnie powtarzalny kształt (okresowość), a sam sygnał jest przedstawiony jako linia ciągła (ciągłość w czasie).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "B" wygląda na okresowy (piłokształtny), ale ma gwałtowne skoki na granicy okresu. To typowy przykład, gdzie sygnał jest okresowy, lecz funkcja ma nieciągłości (częsty haczyk w zadaniach).
- "C" jest linią ciągłą, ale ma losowy, niepowtarzalny przebieg, więc nie spełnia warunku okresowości.
- "D" przedstawia próbki (pionowe słupki), czyli sygnał dyskretny. Nawet jeśli obwiednia wygląda "regularnie", sam sygnał nie jest ciągły w dziedzinie czasu.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze sprawdzaj oba kryteria osobno: (1) czy kształt się powtarza, (2) czy przebieg jest ciągły w czasie, czy próbkowany.