W pytaniu kluczowe jest pojęcie "pachnący dodatek", czyli roślina wprowadzana do bukietu nie tyle dla formy czy koloru, ile dla walorów zapachowych. W praktyce florystycznej taki element ma podnieść atrakcyjność kompozycji, szczególnie w bukietach sezonowych, "ogrodowych" lub prezentowych, gdzie zapach bywa ważnym oczekiwaniem klienta.
Odpowiedź "Rezedę." uznaje się za właściwą, ponieważ rezeda (często kojarzona jako rezeda wonna) jest rośliną powszechnie opisywaną jako wyraźnie pachnąca. Jej zastosowanie jako dodatku ma sens: nawet niewielka ilość może wnieść odczuwalną nutę zapachową, uzupełniając letni charakter bukietu ze słoneczników, ostróżek i rudbekii.
Pozostałe propozycje mogą kusić, bo są "letnie" i dekoracyjne, ale nie trafiają w sedno kryterium:
- "Aksamitkę." częściej dobiera się ze względu na kolor i trwałość, a jej zapach bywa odbierany jako specyficzny i nie jest typowym celem doboru w bukiecie prezentowym.
- "Cynię." jest rośliną o walorach barwnych i formie kwiatostanu, wykorzystywaną głównie jako akcent kolorystyczny, nie jako element zapachowy.
- "Mak." bywa stosowany ze względu na efekt wizualny (kwiat lub owocostany), natomiast nie jest klasycznym "pachnącym dodatkiem" w kompozycji tego typu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w zadaniu pojawia się kryterium (tu: zapach), warto od razu odsiać rośliny wybierane głównie "za wygląd". Najlepiej zapamiętać kilka gatunków kojarzonych przede wszystkim z aromatem i używanych jako dodatki w kompozycjach.