Odruch na rozciąganie (odruch miotatyczny) jest klasycznym przykładem odruchu rdzeniowego, w którym informacja o rozciągnięciu mięśnia jest bardzo szybko zamieniana na odpowiedź ruchową. W ujęciu "łuku odruchowego" zawsze rozpatruje się kolejno: receptor → droga dośrodkowa → ośrodek → droga odśrodkowa → efektor.
W tym odruchu receptorem jest wrzecionko nerwowo-mięśniowe – proprioceptor położony w mięśniu, wrażliwy na zmianę długości i szybkość rozciągania. Gdy mięsień zostaje rozciągnięty, wrzecionko generuje impuls czuciowy, który biegnie włóknem nerwowym dośrodkowym (aferentnym) do rdzenia kręgowego, gdzie zachodzi integracja odpowiedzi. Następnie sygnał wraca do obwodu włóknem nerwowym odśrodkowym (eferentnym, ruchowym) i dociera do mięśnia, który pełni rolę efektora i wykonuje skurcz.
Dlaczego pozostałe sekwencje są nieprawidłowe?
- Ustawienie mięśnia na początku miesza przyczynę ze skutkiem: mięsień jest efektorem, a bodziec jest wykrywany przez receptor (wrzecionko) znajdujący się w mięśniu.
- Rozpoczynanie od ośrodka rdzenia kręgowego pomija etap inicjacji odruchu – bez informacji z receptora rdzeń nie "wie", że doszło do rozciągnięcia.
- Przestawianie kolejności drogi dośrodkowej i odśrodkowej jest błędem kierunku przewodzenia: dośrodkowe prowadzi do OUN, a odśrodkowe od OUN do efektora.
W praktyce masażysty ta wiedza pomaga przewidywać reakcje na bodźce mechaniczne. Zbyt gwałtowne rozciąganie może uruchamiać odruchowy skurcz (reakcję obronną), dlatego techniki rozluźniające i rozciągające zwykle wykonuje się stopniowo, z kontrolą tempa i odczucia pacjenta.