Podczas ręcznego podnoszenia ładunku największe ryzyko dotyczy przeciążenia kręgosłupa, szczególnie odcinka lędźwiowego. Z punktu widzenia ergonomii celem jest utrzymanie kręgosłupa w pozycji możliwie neutralnej (bez zaokrąglania i gwałtownych skrętów) oraz wykonanie ruchu głównie przez ugięcie i wyprost w stawach nóg.
Odpowiedź "ugięte nogi i wyprostowany kręgosłup" jest właściwa, bo:
- ugięcie kolan i bioder pozwala obniżyć tułów bez nadmiernego skłonu,
- utrzymanie pleców "prosto" ogranicza momenty sił działające na kręgi,
- łatwiej trzymać ładunek blisko ciała, co zmniejsza obciążenie kręgosłupa.
Pozostałe propozycje opisują typowe błędy:
- "wyprostowany kręgosłup i nogi" sugeruje podnoszenie na prostych nogach. W praktyce często kończy się to skłonem w pasie, czyli dużym obciążeniem pleców.
- "pochylone plecy i zgięty kręgosłup" to najbardziej ryzykowny wariant: zaokrąglenie pleców podczas dźwigania zwiększa siły działające na struktury kręgosłupa.
- "ugięte nogi i pochylone plecy" łączy poprawny element (nogi) z niekorzystnym (pochylenie pleców). Nawet przy ugiętych nogach nadmierny skłon i utrata neutralnej krzywizny kręgosłupa pogarszają bezpieczeństwo.
W praktyce warto pamiętać o prostych zasadach: ustaw stopy stabilnie, ugnij nogi, chwyć ładunek blisko, napnij mięśnie brzucha, wstań pracą nóg i unikaj skrętu tułowia podczas podnoszenia (lepiej przestawić stopy).