Moment rozruchowy wirnika turbiny wiatrowej zależy od tego, jak siły aerodynamiczne działające na łopatki przekładają się na siłę styczną powodującą obrót. Kluczowe są dwie składowe: siła nośna i opór. Ich wypadkowa, po rozłożeniu na kierunki związane z obrotem wirnika, daje składową napędową (moment) oraz składową, która nie pomaga w rozruchu.
Przy ustawieniu 0° (łopatka "płasko" względem płaszczyzny wirnika) zmiana kąta natarcia jest niekorzystna dla wytworzenia znaczącej siły nośnej, więc moment startowy jest zwykle zbyt mały, aby pokonać opory mechaniczne i bezwładność. Przy ustawieniu 90° (pozycja zbliżona do "flagowej") opór może być duży, ale nie przekłada się on efektywnie na użyteczną składową styczną, a ponadto taki układ bywa stosowany raczej do ograniczania oddziaływań wiatru niż do rozruchu.
Kąty pośrednie, takie jak 60°, mogą prowadzić do mniej korzystnego rozkładu sił oraz ryzyka oderwania przepływu (stall) w warunkach rozruchowych, co obniża efektywność generowania momentu. Dlatego w praktycznym ujęciu dydaktycznym często podaje się, że około 45° daje najlepszy kompromis: zapewnia istotny udział siły aerodynamicznej w kierunku napędowym przy niskich prędkościach obrotowych, typowych dla fazy startu.
Warto pamiętać, że "optymalny" kąt może zależeć od konstrukcji turbiny, profilu łopaty i sterowania, ale pytanie dotyczy maksymalnego momentu rozruchowego, a nie sprawności w pracy nominalnej. W trybie eksploatacji kąty są zwykle mniejsze, natomiast podczas rozruchu zwiększa się je, aby ułatwić ruszenie wirnika.