Opis sytuacji wskazuje na wykorzystanie istniejących mocy przerobowych i wejście z ofertą wędlin na nowy rynek zbytu poprzez uruchomienie własnego sklepu firmowego w pobliskim mieście. Kluczowe jest tu to, że przedsiębiorstwo nie ogranicza się do zwiększania sprzedaży w dotychczasowym kanale (sieć delikatesów), lecz zmienia rynek/kanał dotarcia do klienta, kierując sprzedaż do innej lokalizacji i w praktyce do innego segmentu nabywców (klient sklepu firmowego vs klient luksusowych delikatesów).
Dlatego poprawna jest odpowiedź "rozwoju rynku": w ujęciu klasycznych strategii wzrostu oznacza to oferowanie obecnych (lub zasadniczo podobnych) produktów na nowych rynkach, np. nowym obszarze geograficznym, nowym segmencie klientów albo przez nowe kanały dystrybucji.
Odpowiedź "penetracji rynku" nie pasuje, ponieważ penetracja polega na intensyfikacji sprzedaży na tym samym rynku (ten sam obszar i segment) przy dotychczasowych produktach, np. przez promocje, lepszą ekspozycję czy zwiększenie częstotliwości zakupów. Tutaj firma otwiera nowy punkt i wychodzi poza dotychczasowy układ sprzedaży do sieci delikatesów.
Odpowiedź "rozwoju produktu" byłaby właściwa wtedy, gdyby firma pozostając na tym samym rynku (np. nadal w tej samej sieci i do tej samej grupy klientów) wprowadzała istotnie nowe wyroby, receptury lub linie produktowe jako główny element strategii. W opisie akcent pada na rynek i kanał sprzedaży, a nie na innowację produktową.
Odpowiedź "dywersyfikacji" oznacza jednoczesne wejście w nowe produkty i nowe rynki (najbardziej ryzykowna strategia). W przedstawionym przypadku nadal mowa o wędlinach, czyli o tej samej domenie wytwórczej, a zmiana dotyczy przede wszystkim rynku zbytu i sposobu dotarcia do klienta.