Zasada składowania materiałów oznaczonych piktogramem zagrożenia na najniższych półkach wynika z podejścia opartego na ryzyku. Największym praktycznym zagrożeniem w magazynie regałowym jest upuszczenie opakowania albo jego strącenie podczas kompletacji. Im większa wysokość, tym większa energia uderzenia, większe prawdopodobieństwo pęknięcia pojemnika oraz większy zasięg rozbryzgu/rozlania. Składowanie nisko ogranicza więc zarówno prawdopodobieństwo zdarzenia, jak i jego skutki.
Odpowiedź "najwyższych" jest błędna, bo podnosi ryzyko spadku i utrudnia ergonomiczny chwyt (praca powyżej barków, gorsza kontrola nad ciężarem). Takie umieszczanie może też utrudnić szybką reakcję na wyciek, bo ciecz może spływać na niższe półki lub przejścia.
Odpowiedź "środkowych" bywa intuicyjna (łatwiejszy dostęp), ale nie jest właściwa jako ogólna reguła bezpieczeństwa. W razie rozlania na wysokości pasa/klatki piersiowej rośnie ryzyko kontaktu z ciałem oraz ochlapania twarzy. Ponadto "środkowe" nie gwarantują minimalizacji skutków spadku.
Odpowiedź "dowolnie wybranych" jest błędna, bo magazynowanie materiałów z oznakowaniem zagrożeń wymaga uporządkowania i przyjęcia zasad: ograniczania ryzyka mechanicznego (upadek), zapewnienia czytelności oznakowania, utrzymania porządku oraz przewidywalnego rozmieszczenia dla pracowników. W praktyce BHP kluczowe jest, aby układ regałów zmniejszał liczbę błędów ludzkich i konsekwencje pojedynczej pomyłki.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy doboru półki dla materiałów potencjalnie niebezpiecznych, najczęściej wybiera się rozwiązanie, które najbardziej ogranicza skutki upadku i rozlania oraz poprawia ergonomię manipulacji pojemnikiem.