W obiektach zabytkowych kluczowym kryterium doboru medium transmisyjnego jest zwykle minimalizacja ingerencji w substancję budynku. Prowadzenie kabli (niezależnie od typu) w praktyce oznacza konieczność wykonania tras: przewiertów, przepustów, bruzd, koryt lub listew, a także przejść przez ściany i stropy. Tego rodzaju prace mogą uszkodzić historyczne tynki, polichromie czy detale architektoniczne oraz często wymagają uzgodnień konserwatorskich.
Dlatego jako zalecane medium w sieci LAN w zabytkowych budynkach wskazuje się fale radiowe, czyli transmisję bezprzewodową (np. sieci Wi-Fi w standardach IEEE 802.11). Punkty dostępowe można zamontować powierzchniowo lub w dyskretnych lokalizacjach, a zmiany w sieci (przeniesienie urządzeń, korekta zasięgu) wykonuje się bez kucia i bez stałych przeróbek przegród. Dodatkową zaletą jest to, że rozwiązanie da się łatwo zmodyfikować lub zdemontować bez pozostawiania trwałych śladów.
Pozostałe media są mniej właściwe w tym kontekście, bo wszystkie wymagają fizycznego ułożenia przewodu. Światłowód ma bardzo dobre parametry transmisyjne i odporność na zakłócenia, ale nadal jest kablem, więc wymaga prowadzenia trasy instalacyjnej. Kabel typu "skrętka" jest standardem w okablowaniu strukturalnym, jednak również wymaga prowadzenia przewodów i osprzętu w sposób potencjalnie kolizyjny z zabytkowym wnętrzem. Kabel koncentryczny (historycznie używany w niektórych sieciach) także nie rozwiązuje problemu inwazyjnego montażu, a dodatkowo jest rzadziej stosowany jako podstawowe okablowanie LAN w nowoczesnych instalacjach.
Wniosek egzaminacyjny: gdy ograniczenia obiektu wynikają z konieczności ochrony jego struktury i wystroju, pierwszym wyborem bywa transmisja radiowa, bo pozwala zapewnić łączność sieciową przy najmniejszej ingerencji instalacyjnej.